Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Inteligentne materiały zmieniające właściwości na żądanie – największy przełom w chemii budowlanej od dwóch dekad?

2026-01-20

W ostatnich latach w chemii budowlanej obserwujemy pojawienie się nowej klasy materiałów, które potrafią aktywnie zmieniać swoje właściwości fizyczne i chemiczne pod wpływem zewnętrznych bodźców – światła, temperatury, wilgotności, pola elektrycznego czy nawet mechanicznego naprężenia. To już nie tylko pasywne powłoki czy betony o stałych parametrach, lecz materiały „inteligentne”, które mogą świadomie reagować na zmieniające się warunki eksploatacyjne i potrzeby użytkownika.

Najbardziej zaawansowane i jednocześnie najbliższe komercjalizacji są obecnie trzy główne grupy takich rozwiązań.

Pierwszą stanowią powłoki i farby elektro- oraz termochromiczne. Elektrochromowe powłoki, stosowane głównie na szkło, umożliwiają zmianę przepuszczalności światła i ciepła w zakresie od niemal pełnej przezierności do głębokiego przyciemnienia w ciągu kilkunastu sekund po podaniu napięcia rzędu 1–3 V.

W 2025 roku na rynku europejskim pojawiły się już pierwsze systemy przeznaczone do fasad wentylowanych i dużych przeszkleń biurowych, które pozwalają realnie obniżyć zapotrzebowanie na chłodzenie latem nawet o 25–35 %. Jeszcze bardziej obiecujące są nowe generacje powłok termochromicznych opartych na nanocząsteczkach VO₂ (dwutlenku wanadu) modyfikowanego wolframem, które przechodzą z stanu przeziernego w stan odbijający promieniowanie podczerwone powyżej zadanej temperatury (zwykle 28–32 °C). W przeciwieństwie do starszych rozwiązań, obecne powłoki zachowują wysoką przezierność w zakresie widzialnym, co czyni je atrakcyjnymi również dla elewacji mieszkaniowych.

Drugą, niezwykle dynamicznie rozwijającą się grupą, są materiały z pamięcią kształtu (shape-memory materials) wykorzystywane w budownictwie. Największe nadzieje budzą obecnie polimerowe i metaliczne stopy z pamięcią kształtu (głównie NiTi i CuAlNi) oraz nowe poliuretany i epoksydy z wbudowanymi segmentami oparte na krystalizacji i topnieniu. W praktyce stosuje się je już w dylatacjach mostowych i drogowych, gdzie elementy z pamięcią kształtu potrafią samoczynnie „zapamiętać” i powrócić do pierwotnego kształtu po zadziałaniu temperatury lub obciążenia, co znacząco wydłuża żywotność dylatacji i zmniejsza konieczność wymiany. W laboratoriach testowane są również betonowe kompozyty zbrojone włóknami z pamięcią kształtu, które po pęknięciu potrafią się samoczynnie „zaciskać”, zmniejszając szerokość rysy nawet o 70–80 %.

Trzecim i prawdopodobnie najbardziej rewolucyjnym kierunkiem pozostają betony i zaprawy samoregenerujące się. Obecnie na rynku dostępne są już dwa główne podejścia. Pierwsze wykorzystuje bakterie z rodzaju Bacillus (głównie B. subtilis i B. pseudofirmus), które po aktywacji przez wodę i tlen rozpoczynają proces biomineralizacji – wytwarzają kalcyt, który wypełnia rysy o szerokości do 0,8–1,0 mm. Drugie, czysto chemiczne, opiera się na mikro- i nano-kapsułkach zawierających żywice epoksydowe, poliuretany lub cyjanoakrylany, które pękają pod wpływem rysy i uwalniają substancję wiążącą. Pierwsze komercyjne betony samoregenerujące się z kapsułkami chemicznymi weszły już do stosowania w prefabrykacji (elementy tunelowe, płyty podłogowe, segmenty mostowe), natomiast wersje bakteryjne osiągnęły już dojrzałość technologiczną pozwalającą na stosowanie w betonie zbrojonym i samonośnych konstrukcjach.

Wszystkie te rozwiązania – choć bardzo różne pod względem mechanizmu działania – mają jeden wspólny mianownik: przenoszą chemię budowlaną z roli materiału pasywnego do roli aktywnego uczestnika eksploatacji obiektu. W najbliższych latach możemy spodziewać się, że inteligentne powłoki i betony samoregenerujące się staną się nie tyle ciekawostką laboratoryjną, co realnym standardem w obiektach o podwyższonych wymaganiach trwałościowych i energooszczędności – od mostów i tuneli po biurowce klasy A i szpitale. To właśnie one mogą okazać się największym przełomem w chemii budowlanej od czasu wprowadzenia domieszek superplastyfikujących i betonów wysokowytrzymałych na przełomie XX i XXI wieku.

Materiał przygotowano na podstawie opracowań Fraunhofer Institute for Building Physics


chemia budowlanainnowacyjnośćbadania i rozwój

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Jak oceniasz obowiązek wprowadzenia sprawozdawczości ESG?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie